Todo es culpa de la sal

To wszystko wina soli

od 14 lat

Najmłodsza córka z rodziny leniwców próbuje odtworzyć historię swoich rodziców i trójki rodzeństwa. Zza pozorów normalnego, rodzinnego życia wyłaniają się jednak niepokojące szczegóły, które opanowują jej wspomnienia.

KONKURS

María Cristina Pérez

Kolumbijska filmowiec. Na początku studiów odkryła animację i od tego czasu rozwija swoje własne projekty, eksperymentując z tradycyjnymi technikami. Jej film dyplomowy „Añejo” został wybrany do programu ponad 50 festiwali filmowych. Obecnie pracuje nad swoim pełnometrażowym filmem „My Dad the Truck” – którego scenariusz został nagrodzony przez FDC. „To wszystko wina soli” jest jej trzecim filmem krótkometrażowym.

Filmoznawca poleca

To wszystko wina soli kolumbijskiej animatorki, Marii Christiny-Pérez, to na pozór opowieść z życia leniwców. Najmłodsza z rodu przedstawia nam w krótkich ujęciach (quasi-fotografiach) dzieje rodziny. Ale zwierzęta te rysowane są na podobieństwo ludzi, podobnie wyglądają ich zachowania i historia. Jest więc znajoma codzienność, ale i tło społeczno-polityczne, gdzieś na drugim planie majaczy latynoska junta wojskowa itp. Są i dramaty egzystencjalne, konflikty i nieporozumienia. Leniwcom bliżej do ludzi czy ludziom do zwierząt? Cała ta historia jest niby znajoma, a zarazem niepokojąco zagadkowa, mówi też o roli pamięci w naszym życiu, o jej ocalającej mocy.

Jacek Nowakowski