Relacja z siódmego dnia Ale Kino! Festival
Festiwalowa sobota, 29 listopada 2025 roku, była pięknym przykładem międzypokoleniowych spotkań w kinie.
Tego dnia zarówno w Kinie Helios, jak i w Kinie Pałacowym, pokazywano filmy familijne, zachęcające do dobrego spędzenia wspólnego czasu. Były też poranne i popołudniowe sesje VR Cinema.

W programie na ten dzień znalazły się filmowe propozycje dla najmłodszych dzieci i nastolatków, ale też dla dorosłych i seniorów. To była prawdziwa, rodzinna sobota podczas 43. Ale Kino! Festival.
Rodzinne seanse i spotkania z twórcami i twórczyniami w Kinie Helios
Już od godziny 11:00 w Heliosie rozpoczęły się seanse dla rodzin z dziećmi. Publiczność miała okazję spotkać się z bohaterami polskiej klasyki filmowej oraz zagranicznych nowości, a także z samymi twórcami i twórczyniami.
Jako pierwszy na ekranie pojawił się „Król Maciuś Pierwszy”, czyli filmowa adaptacja kultowej powieści Janusza Korczaka, którą przedstawiła widzom reżyserka Jaśmina Wójcik.

Spotkanie po seansie pełne było refleksji o dziecięcej niezależności, odpowiedzialności i roli dorosłych w świecie najmłodszych. Reżyserka podkreślała, że to opowieść ponadczasowa, którą warto dziś pokazywać dzieciom i ich opiekunom razem.
Równolegle wyświetlono film „Słonik w lesie”, który zachwycił najmłodszych widzów swoją bajkową estetyką i pogodnym, musicalowym klimatem.
Po seansie dzieci mogły porozmawiać z twórczyniami filmu, reżyserką Meikeminne Clinckspoor oraz aktorkami Albą Paulussen, Ivy Faulborn i Romy Heere, które w niezwykle ciepły i zabawny sposób opowiadały o pracy na planie i swoich ulubionych scenach.

Po południu w Kinie Helios kontynuowaliśmy familijny repertuar, tym razem dla nieco starszych dzieci i młodszych nastolatków.
Widzowie mogli zobaczyć poruszający indyjski film „Boong”, zapowiedziany przez Franciszka Drąga, estetycznie dopracowaną i nagradzaną na festiwalach animację „Arco”, świąteczny film z Estonii „Magiczne święta Ewy” oraz polską premierę dokumentu „Dzieciaki”, opowiadającego w realistyczny sposób o codzienności dzieci w różnym wieku i kontekstach społecznych.

Wieczorem repertuar w Heliosie skierowany był już do starszej młodzieży i dorosłej publiczności. Na dużym ekranie pojawił się pełen energii, nietuzinkowy film „DJ Ahmet”, o młodym chłopaku z konserwatywnej społeczności w Macedonii, który marzy o karierze DJ-a i techno, mimo że jego świat opiera się na zupełnie innych wartościach.
Seans spotkał się z żywą reakcją publiczności, widzowie docenili jego dynamikę, humor i odwagę w przełamywaniu społecznych stereotypów.
Tuż po nim odbył się seans „Lesbijskiej księżniczki z kosmosu”, animacji dla widzów od 17. roku życia, która poruszała tematykę tożsamości, miłości i wolności.
Nasycona symboliką, w oryginalnej, punkowej estetyce, była mocnym domknięciem dnia i pokazem dużej odwagi we współczesnej animacji.
W Kinie Pałacowym klasyka, która łączy pokolenia
Równolegle do familijnych seansów w Heliosie, w Kinie Pałacowym panowała atmosfera nieco bardziej sentymentalna i klasyczna. To właśnie tutaj odbyły się pokazy w ramach sekcji Młoda Klasyka, w partnerstwie z Filmoteką Narodową – Instytutem Audiowizualnym czyli filmy, które mimo upływu lat od premiery, wciąż łączą dzieci i dorosłych.

Najpierw zaprezentowano film „Deszczowa piosenka” z 1953 roku, prawdziwą musicalową perłę kina, która bawi i zachwyca kolejne pokolenia widzów.
Chwilę później na ekranie pojawił się dramat sądowy „Dwunastu gniewnych ludzi”. To kameralny, ale potężny w emocje film, który także przyciągnął wielopokoleniową publiczność.
Kolejnym ważnym punktem programu w Kinie Pałacowym była polska premiera meksykańskiego filmu „Potwór z zaświatów”. To opowieść magiczna, wzruszająca, ale też niepozbawiona humoru, w której młody bohater Rogelio prowadzi widzów przez tematy życia i śmierci z lekkością i zadumą. Film szczególnie rezonował z nastoletnią częścią publiczności.

Scena Wspólna cała dla najmłodszych
Na Scenie Wspólnej o godzinie 10:30 odbył się pokaz w ramach pasma Sąsiedzi, czyli zestaw animacji krótkometrażowych „Zwierzęta, elfy i bakterie”, który powstał z pomocą zaprzyjaźnionych, zagranicznych festiwali.
Sala była wypełniona po brzegi, a dzieci żywo reagowały na animacje.
Wspólnie tworzymy festiwal
Siódmy dzień festiwalu pokazał, że kino może być prawdziwą przestrzenią rodzinnego spędzania czasu, międzypokoleniowego dialogu i emocjonalnych spotkań. Zróżnicowany repertuar, obecność twórców i twórczyń, różnorodność tematów i form, wszystko to sprawiło, że sobota na Ale Kino! była pełna energii, ale też wzruszeń.
Jeśli byliście z nami, to pamiętajcie o wypełnieniu ankiety festiwalowej! Wasze opinie i sugestie pozwalają nam tworzyć kolejne edycje Ale Kino! Festival jeszcze lepiej dopasowane do Waszych potrzeb.
Zobacz także
Podziękowania dla zespołu 43. Ale Kino! Festival

